| Start |
| O nas |
| Kalendarz |
| Śpiewnik |
| Dojazd i dane zboru |
| Napisz do nas |
| Kazania 5M |
| Forum |
|
| ŚWIADECTWO |
|
|
|
| Redaktor: Natalia | |
| 07.08.2008. | |
|
Co Bóg objawił mi we śnie...
Pamiętacie kazanie Pastora o czasach ostatecznych? Opowiadał On nam o przyjściu Jezusa i co by było gdyby miało to miejsce już w 2037 roku. Przedstawienie tej czysto hipotetycznej daty miało nam uzmysłowić jak istotne będzie to wydarzenie i jak prawdopodobnie mało czasu mamy aby się do tego dnia przygotować. Sebastian mówił, że wszystkie zapowiedzi czasów ostatecznych wbrew obiegowej opinii nie są po to aby nas wystraszyć, ale po to aby nas pokrzepić. Apokalipsa nie jest bowiem księgą zastraszenia, lecz księgą pocieszenia dla nas- Chrześcijan którzy ufają Jezusowi i w Nim trwają. Tydzień przed tym pamiętnym kazaniem miałam sen. Śniło mi się, że my- nasz zbór czekaliśmy na przyjście Pana i wiedzieliśmy, że nastąpi to już wkrótce- za tydzień, miesiąc. Jednak nie trwaliśmy w strachu przed wielkim uciskiem, chociaż wiedzieliśmy że Chrześcijanie są już prześladowani i cierpią. Skupialiśmy się na radości z faktu, że już niedługo zobaczymy naszego ukochanego Boga. Uzmysłowiło mi to, że nie warto lękać się ziemskich rzeczy- one i tak nas nie dotyczą. Przecież odkąd żyjemy dla Jezusa nic nam się nie może stać. Nawet śmierć przestała być straszną perspektywą- stała się zmianą na lepsze, przejściem do szczęśliwego życia wiecznego z Bogiem. Dlatego czytając Księgę Objawienia nie bójmy się tego co ma przyjść. Radujmy się w Panu bez względu na to czego doświadczamy. Bóg nas i tak z tego wyzwoli. Natalia Jeśli masz ciekawe świadectwo, daj mi znać- chętnie je opublikuję :-) |
|
| Zmieniony ( 07.08.2008. ) |
| Grupa Dawida czw, 09 wrz |
| Grupa Asi czw, 09 wrz godz.18:30 |
| Grupa Ani czw, 09 wrz godz.19:00 |
| Nabożeństwo modlitewne pią, 10 wrz godz.19:00 |
| Nabożeństwo niedzielne nie, 12 wrz godz.10:00 |